niedziela, 25 lutego 2018

Zmęczone dłonie

Kuracja

Spierzchniętą, suchą, czy ściemniałą skórę dłoni poratują peelingi, kompresy i maski. Wysuszone dłonie myj ciepła wodą i  glicerynowym mydłem  bezzapachowym. Unikaj mydeł antybakteryjnych, bo mogą wysuszać skórę. Raz, dwa razy w tygodniu mocz ręce w miseczce z ciepłą oliwą z oliwek przez około 15 min.

Spierzchnięta skórę dłoni zmiękczy okład ziemniaczany. Przepis: 2 ugotowane i jeszcze ciepłe ziemniaki rozdrobnij widelcem, wymieszaj z odrobiną mleka (warto użyć mleka koziego) i olejku rycynowego. Tak przygotowaną mieszankę nałóż na dłonie, owiń je folią, zawiń w ręcznik i pozostaw na 15 minut. Następnie spłucz chłodną wodą wmasuj nawilżający krem do rąk.  Warto nasze dłonie po każdym kontakcie  z wodą, a także podczas prac domowych (świąteczne porządki tuż, tuż) posmarować kremem ochronnym.

poniedziałek, 19 lutego 2018

Sokoterapia


Świeże soki to jeden z największych sprzymierzeńców zarówno w odtruwaniu, jak i w życiu codziennym. Warzywa i owoce mają ogromne walory zdrowotne i są bogate w składniki odżywcze. Wiele z nich aktywnie wspomaga wydalanie. Soki wypłukują toksyny z naszego organizmu, sprzyjają rozpuszczaniu się nagromadzonych soli. Najlepiej jest pić soki świeżo przygotowane. Wszystkie zdrowe składniki soków są zachowywane przez 4 godziny od chwili sporządzania soku owocowego i 10 godzin dla soku warzywnego.

Sok należy pić około 20 minut przed jedzeniem małymi łyczkami, zatrzymując każdy łyk na kilka sekund. Jest to uzasadnione gdyż enzymy, które przetwarzają soki są wytwarzane w jamie ustnej. Pijąc sok szybko, przedostaje się on do żołądka, gdzie zaczyna fermentować. Już po 30 minutach od spożycia sok jest w 100% przyswojony, podczas gdy do strawienia potraw warzywnych potrzeba nawet godzinę. Spożywając soki w znacznym stopniu odciążamy organy trawienne i dajemy organizmowi możliwość przeprowadzenia „oczyszczenia” z minimalnym wydatkiem energii.

poniedziałek, 12 lutego 2018

Nawet jeśli zimą niespecjalnie przykładałaś się do pielęgnacji ciała, teraz jest najlepsza pora, żeby to zrobić. Wystarczy kilkutygodniowa kuracja dobrym olejkiem, aby skóra nabrała elastyczności i aksamitnej gładkości. Jedno, o czym należy pamiętać, to SYSTEMATYCZNOŚĆ. Polecam naturalne olejki, które nie zawierają wody, dzięki czemu lepiej i dłużej pielęgnują skórę. Wchłaniają się szybciej, głębiej niż wodne emulsje. Nadają się do pielęgnacji wszystkich rodzajów skóry.

Proponuję:

Do skóry suchej i dojrzałej świetny jest olejek arganowy, migdałowy, kokosowy, ryżowy, z makadamii oraz z pestek brzoskwini.
Do skóry tłustej i mieszanej warto zastosować lżejsze produkty np.: lniany, jojoba, sezamowy, różany. Grejpfrutowy, pomarańczowy, z limonki, to bogactwo substancji ujędrniających, drenujących, pomogą nam w walce z cellulitem. Olejki można dodać do wanny z ciepłą wodą,  kąpiel nie wysuszy skóry, a wspaniale ją odżywi.

Olejki suche szybko się wchłaniają w skórę i nie pozostawiają tłustej warstwy, jak typowe olejki. Skutecznie nawilżają i odżywiają skórę, niektóre z nich zdobią skórę połyskującymi drobinkami – np. Polynesian Sacred Oil – Thalgo.

niedziela, 4 lutego 2018

Leczniczy seler

Zima wciąż trwa, a wraz z nią katar, kaszel, ogólnie przeziębienia.

Chcę się podzielić wyszukanym starym przepisem na syrop z selera.

Jest mniej intensywny od syropu z cebuli czy czosnku, posiada  właściwości łagodzące męczący kaszel. To istna bomba witaminowa. Seler zawiera witaminę A, B, E, C, PP oraz składniki mineralne – potas, wapń, cynk żelazo.

Przepis na syrop z selera:

- pierwsza wersja:

Plastry selera średniej grubości rozkładamy w małej naczyniu, miseczce, zasypujemy cukrem (jak w soku z cebuli) i zostawiamy na noc. Sok, który się wydzieli następnego dnia jest gotowy do podania.

- druga wersja:

Dużego (ale nie wysuszonego w środku!) selera myjemy, przecinamy go na 1/4wysokości. W większym kawałku drążymy dziurkę i wsypujemy w nią 4 łyżeczki cukru lub miodu. Mniejszy kawałek selera posłuży nam za "przykrywkę". Seler odstawiamy w ciepłe miejsce i po kilku godzinach syrop z selera gotowy.

Na zdrowie!